niedziela, 2 kwietnia 2017

Zalety mieszkania samemu.

W moim przypadku nie jest to chwilowo realne, więc przedstawię to w swój sposób.
Czego mi najbardziej brak, na co nie mogę sobie pozwolić, za jakie "złe czyny" wysłuchuję wykładu jak 10 letnia dziewczynka nieposłuszna rodzicom?




1. Można chodzić bez stanika i frywolność nie będzie powodem dla którego domownicy postanowią cię zlikwidować podczas snu lub w najlepszym przypadku, mama nie ustrzeli cię z wiatrówki.

2. Nie musisz tłumaczyć enty raz dlaczego pocztę wyjętą ze skrzynki zostawiasz na komodzie w korytarzu. Segregujesz rachunki i nic ci nie ginie.

3. Jak sobie posprzątasz tak mieć będziesz.

4. Możesz rozebrać się na piętrze, kiedy planujesz kąpiel na parterze i nikt nie będzie zaskoczony że paradujesz goła po schodach.

5. W weekendy zamykasz drzwi i nikogo nie wpuszczasz. Delektujesz się ciszą lub słuchasz  na full "kryzysowej narzeczonej" oczywiście obowiązkowo śpiewając przy tym swoim operowym głosem od czasu do czasu włączając układ choreograficzny.

6. W lodówce masz wszystko to co najważniejsze i nic się nie popsuje. Po miesiącu nie znajdujesz schowanego za schabem starego sera, który śmierdzi na całą lodówkę.

7. Dym papierosowy nie ma prawa wstępu do domu. Dzięki temu cieszysz się czystym powietrzem i nie wstydzisz się zapraszać gości oraz tego, że twoje ubrania śmierdzą.

8. Nie ma kolejek do łazienki a dobijanie się dzieci ciebie nie dotyczy.

9.  W zlewie nie piętrzą się brudne naczynia. Nie czekasz aż kolonia zwierzątek zamieszka pod talerzem, a z odpływu wykiełkują nasiona fasolki. Nigdy nie trafiasz na zepsute mięso o "ciekawym zapachu".
Tym samym zaoszczędzasz sobie odruchów wymiotnych z samego rana.

10. Coś co odłożysz sobie do zjedzenia na później, dziwnym trafem nie wyleci z lodówki. Zajrzysz tam wieczorem i jestem pewna że nadal będzie.

11. Nie przyjmujesz niechcianych gości. Nie musisz tolerować ludzi którzy wyśmiewają się z ciebie w towarzystwie twojej rodziny. (Wszystkim ciociom, wujkom i innym potworom mówisz NARA. Dla nich dom jest zamknięty)  Przecież jest tyle kierunków w których mogą iść, więc dlaczego mieli by trafiać pod twój adres?


12. Nie wysłuchujesz jak bardzo źle żyjesz.

13. Możesz kochać się w każdym pomieszczeniu domu, nikt nie będzie przeszkadzał, zjawiał się w najlepszym momencie lub koniecznie potrzebował cię w kuchni.

14. Nie denerwują cię rozrzucone buty i kiczowate bibeloty w całym domu.

15. Nikt nie krytykuje prasy którą czytasz. Rozsiadasz się z kawą, przeglądasz "szarą codzienną" i kolorówki o zdrowiu/psychice.
(Pewnego dnia zrezygnowałam z ulubionej "szarej", bo nie miałam w domu życia, za to że marnuję niecałe 2zł co piątek na coś co "jest bezwartościowe"... Minęło kilka lat od ostatniego momentu kiedy kartkowałam prasę. chyba skutecznie wyparli z mojego mózgu lokalne wieści)

16. Możesz zniknąć. Popłakać kiedy hormony szaleją, gdy ktoś ci dokopie, przeżreć złość w samotności. I nikt nie będzie wydziwiał się że znowu masz spadek nastroju. Wyjdziesz jak poczujesz się silna.

17. Kiedy naprawisz coś dla siebie, masz uczucie że możesz podbić świat! Nikt cię nie gasi.

18. Nikt nie jęczy że wydajesz pieniądze na gry. Wyczekujesz spokojnie premiery i wracasz do świata dziecka, przeżywając wszystko co robi twoja fikcyjna postać na ekranie telewizora. (Przecież każdy z nas ma coś z dzieciaka.)


19. Nie martwisz się czy dom będzie wyglądał tak samo jak go zostawiłaś przed wyjazdem.

20. Nie słuchasz krytyki odnośnie programów które oglądasz. Płacisz mniejsze rachunki za prąd.

21.Możesz poczuć się na tyle ile lat chcesz. Nikt nie będzie traktował cię jak dzieciaka, którego trzeba kontrolować.  Nie będzie też sytuacji kiedy będziesz zmuszona wysłuchiwać: "jesteś już dorosła, powinnaś...." lub "tak się nie robi, co inni powiedzą..." Pamiętaj, ty nic nie musisz. Musisz jedynie to, co sama uznasz za ważne dla ciebie.

22. Nie wysłuchujesz krytyki z samego rana. Jedyne co robisz, to śniadanie :) (to ze ktoś wstanie lewą nogą nie odbije się na tobie boleśnie)

23. Nikt nie ma wpływu na twoje potomstwo. (kiedy, w jakich warunkach, ile, z kim, dlaczego teraz lub dlaczego nadal nie masz)


24. Twoje kosztowne hobby nie będzie kuło w oczy domowników. Zaoszczędzicie sobie niepotrzebnych spięć. (z doświadczenia wiem, że nie można mówić ile kosztuje nasza pasja. Znajda się tacy którzy za wszelką cenę będą negatywnie komentować to w jaki sposób lokujesz pieniądze)

25. Echo nie będzie ci mówiło, że źle wkładasz pranie do pralki i że źle je wyciągasz. (Skoro i tak nikt nie pomaga ci wyprasować sterty ubrań, to niech się nie dowala do sposobu w jaki pierzesz. )

26. Nie musisz czekać po nocach na kogoś. Zamykasz drzwi i idziesz spać. Przecież wszyscy już są w domu. Czyli ty i pies/rybki.
Wycieczki trwają tyle czasu ile uznasz za stosowne, bo nie masz za kim tęsknić.


27. Zmniejszasz ryzyko, że ktoś będzie wydziwiał się nad twoją bielizną. (chyba że sama komuś postanowisz ją pokazać)

28. Przestajesz być zmuszany do wielu czynności na które nie masz ochoty. Nie znoszę realizowania czyichś pomysłów. Wymyśliłeś to rób sam. Pomysłodawco!

29. Nie zrobi ci się smutno kiedy osoba żyjąca z tobą pod jednym dachem 27 lat pamięta ile słodzi sąsiadka a zapomni ile słodzisz ty. /Kiedy zapomni o twoich urodzinach a pamięta o urodzinach dalszego kuzyna/brata/stryjka.

30. Wyciąganie brudów z odległej przeszłości zanika bezpowrotnie. Zaczynasz nowe życie na swoim terytorium. W twoim królestwie obowiązują twoje zasady:) Możesz odsapnąć i otaczac się pozytywną energią.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz